niedziela, 29 kwietnia 2012

Wielki powrót.

Hejo. Już wróciłam do domu i bardzo tęskniłam......... xd  Dostałam tam 4 kroplówki, jeden werflon, zastrzyk, i miałam 3 pobierania krwi. To nic nie bolało, ale czułam się tam jak w psychiatryku. Masakra. Trafiłam tam przez wymiotwanie i zemdlenie. Dobra już nic nie piszę bo mi się nie chce. hehehe


Dodamy coś nowego. Nara

2 komentarze: