wtorek, 10 kwietnia 2012

Opowiadanie- Najszczęśliwszy dzień w moim życiu

Opowiem historię, która poruszy niejedno serce. Ta historia zdarzyła
  się naprawdę.
Pewnego dnia Kamila tuż po lekcjach pobiegła do domu. Odrobiła lekcje
i zjadła obiad. Jej koleżanka Julia zadzwoniła do niej by poszły razem
nad rzeczkę. Kamila zgodziła się i za 15 minut zeszła pod klatkę.
Razem poszły do umówionego miejsca. Byli tam jeszcze dwaj chłopcy Tomek
i Kuba, brat Tomka. Chwilę gawędzili. Julia zdradziła chłopakom
tajemnice Kamili. Powiedziała, że Kamila zakochała się w Tomku. Kamila
z płaczem pobiegła do lasu. Tomkowi nie podobało się co zrobiła
Julka, bo natychmiast pobiegł za Kamilą. Dogonił ją i chwycił za
rękę. Powiedział,że nie ma się wstydzić, bo on czuje to samo do
niej. Pocałował ja w usta i założył kaptur bluzy,gdyż zaczęło
padać. Przytulił Kamilę i zapytał ją czy zostanie jego dziewczyną.
Ona zaś zgodziła się. Tomek pożegnał swoją dziewczynę i odszedł.
Na następny dzień zadzwoniła do Tomka, który odebrał telefon i
zaproponował spotkanie w kawiarni. Spotkali się, wypili soczek i poszli
na spacer do parku. Drogą Tomek objął Kamilę i przyciągnął lekko do
siebie. Kamila czuła motylki w brzuchu i myślała, że się zaraz
rozpłynie. Czuła, że miłość Tomka jest prawdziwa i, że zestarzeją
się razem. Po godzinie 18.00 pożegnali się i wrócili do swoich domów.
Kamili śniło się, że Tomek leży obok niej i mówi " KOCHAM CIĘ". 
Kolejnego dnia znów spotkała się ze swym ukochanym i na przywitanie
pocałowali się lecz nie w usta tylko w policzek. Kamila przeczuwała
coś złego, ale chłopak uspokoił ją. 
Co dzień spotykali się, ale pewnego dnia Tomek napisał SMS-a,że
przeprowadza się. Kamila był zrozpaczona , ale przyjęła do wiadomości
tę nowinę.
Do tej pory kocha Tomka. Utrzymują kontakt. 

3 komentarze: