wtorek, 17 kwietnia 2012

Rocznica Titanica

Siema. Widzę, że Milena coś odwaliła o przyrodzie. W sumie to fajnie am nadzieję, że Was to chociaż trochę zaciekawiło. xd Ale przechodząc do tematu, niedawno (w sobotę, 14.04.) była SETNA ROCZNICA ROZBICIA TITANICA. Jak wiemy, był to statek. Brytyjski transatlantyk "Titanic". Wtedy był to największy i najpiękniejszy statek wśród wszystkich. Dlaczego zatonął? Góra lodowa, w ktorą uderzył Titanic prawdopodobnie pochodziła z Grenlandii. Gdy na wiosnę robi się cieplej, ogromne kawałki lodu odrywają się od lądu i dryfują przez ocean. Statki płynąc do Ameryki omijały je, płynąc bardziej na południe. Titanic także skręcił na południe. Ok. 23.30 jeden z marynarzy zauważył ciemny obiekt. Przekazał to natychmiast na mostek. Pierwszy oficer Wiliam Murdoch rozkazał skręt w lewo, a maszynowni wstecz. Titanic prawą burtą otarł się o podwodną część góry. Lód spowodował niewielkie uszkodzenia, ale wgięte stalowe płyty z powodu słabych nitów wygięły się. Woda zaczęła wlewać się do środka i zalała 6 pokładów skazując statek na zagładę.

CIEKAWOSTKA!
Ci, którzy ocaleli, mówią, że do końca było słuchać muzykę. Muzycy nawet nie próbowali się ratować tylko grali utwór "Być bliżej Ciebie, Boże, chcę!" . Z ponad 2200 ludzi udało się uratować tylko 750 osób.
  A to z filmu, który na pewno wszyscy znacie. Popłakaliście się na nim? Ja tak trochę, parę łez mi poleciało. Oglądałam to chyba ze 30 razy. :D

1 komentarz: